Handel emisjami
Stany zjednoczone jako pierwsze wprowadziły handel emisjami, to one jako pierwsze zauważyły, że muszą być nałożone jakieś ograniczenia na przedsiębiorców w tej kwestii, w innym wypadku wymknie się to spod kontroli i pociągnie za sobą katastroficzne skutki. Jednak handel emisjami to nie tylko normy ,ale także wymiana tymi normami między przedsiębiorcami, jest oczywiste, że jedne zakłady mogą wyprodukować trochę mnie, a inne potrzebują trochę więcej, tak więc odkupują takie zezwolenia od innych, powiększając w ten sposób swój limit wyprodukowania zanieczyszczeń do środowiska. Nasuwa się jasny wniosek, że danym przedsiębiorcom opłaca się zmniejszanie emisji zanieczyszczeń, dość, że nie narażają się obrońcom przyrody, to mogą też zarobić na tym, czyli swoje uprawnienia sprzedać innym zakładom. Tak, więc handel powoduje, że zakłady starają się zmniejszyć ilość emisji zanieczyszczeń, jest to więc dobry sposób na ochronę środowiska, całkowicie raczej nam się zanieczyszczeń nie da się wyeliminować, jednak każde ich zmniejszenie powinno już nas cieszyć.